Marsowie w Limanowej

Podążając śladami zasłużonych dla regionu postaci, nie sposób pominąć rodu limanowskich Marsów. Ta wywodząca się z siewierskiej szlachty rodzina, przez prawie cały wiek miała ogromny wpływ na rozwój naszego miasta i lokalnej społeczności. Przyczyniła się do znacznego rozwoju kulturalnego, oświatowego i gospodarczego naszego regionu. Myślę, że po niedawnych wyborach samorządowych nadszedł czas, by przypomnieć zasługi najwybitniejszych przedstawicieli rodu, który tak wiele zrobił dla powiatu limanowskiego, który promował zasady samorządności i pracy społecznej. Wszystko zebrane razem, daje znaczny dorobek czego świadectwem jest istniejący dwór Marsów, imponujący komin nad browarem i grobowa kaplica znajdująca się na cmentarzu parafialnym.

"Złote wesele" Zygmunta i Jadwigi Marsów z domu Zielińskiej - 4 września 1937r.

Marsowie razem z rodziną Beków odgrywali przodującą rolę w rozwoju gospodarczym, kulturalnym i oświatowym miasta i powiatu limanowskiego. Najwybitniejszymi przedstawicielami tej zasłużonej rodziny byli:

(Jadwiga i Zygmunt Marsowie)

Antoni Józef Mars i jego syn Zygmunt. Dzięki ich działalności powiat limanowski notował przez kilkadziesiąt lat bardzo szybki rozwój, a dwór Marsów stał się głównym centrum kulturotwórczym w regionie.

Marsowie siedzibę rodową mieli w Strzyżowicach (powiat olkuski - zabór rosyjski). W Limanowej pojawili się w 1853r. przejmując miasto i Starą Wieś w drodze koligacji rodzinnych.

Antoni Józef Mars (1819-1905) urodził się w Strzyżowicach. W 1848r. ożenił się z Franciszką Żelechowską. Tak się złożyło, że Franciszka była spokrewniona z żoną właściciela Limanowej i majątku w Starej Wsi Konstantego Stobnickiego. W zamian za rentę Antoni Józef Mars przejmuje część majątku. Po dziesięciu latach gospodarzenia spłaca pozostałych spadkobierców i staje się jedynym właścicielem Limanowej, Starej Wsi i Sowlin z Czachurszczyzną.

W 1865r. przejmuje od żydowskiego dzierżawcy browar i zaczyna produkcję piwa. W latach 1891-1900 przeprowadza remont kapitalny browaru, który przebudowany i wyposażony w nowe urządzenia daje doskonałe piwo, sprzedawane w okolicznych powiatach. Dzięki nowo wybudowanemu wodociągowi piwo miało dobry smak i rywalizowało przez pewien okres z piwem brzeskim produkowanym przez rodzinę Götzów (dzisiaj Okocim). By uchronić chłopów przed żydowską lichwą A. J. Mars w 1879r. zakłada Towarzystwo Zaliczkowe w Limanowej. W 1882r. przy Towarzystwie powstaje Towarzystwo Ochrony Własności Ziemskiej, które ma ratować zadłużonych właścicieli ziemskich. Dzięki jego staraniom powstaje w Limanowej pierwszy katolicki sklep. Za życia A. J. Marsa Limanowa staje się centrum kulturalnym całego regionu, a on prowadzi zakrojoną na szeroką skalę działalność społeczną w Limanowej i Nowym Sączu. Mars dba też o interesy biednych chłopów, doprowadzając do sprawiedliwego klasyfikowania ziemi, dzięki czemu płacą oni niższe podatki. 3 maja 1891r. wchodzi w skład Komitetu Budowy Kościoła, jako zastępca przewodniczącego ks. prałata Kazimierza Łazarskiego. W 1892r. A. J. Mars przekazuje swój majątek w ręce synów. Kazimierz otrzymuje Sowliny z Czachurszczyzną. Majątek ten po kilku latach gospodarowania zostaje rozparcelowany i sprzedany. To na parceli należącej do Kazimierza Marsa powstaje w 1907r. rafineria nafty wybudowana przez firmę francuską. A. J. Mars umiera w 1905r. i zostaje pochowany obok wcześniej zmarłej żony w podziemiu kaplicy grobowej Marsów. Godnym zastępcą A. J. Marsa zostaje jego syn Zygmunt Feliks Ignacy Mars (1859-1945). Po przejęciu majątku w Starej Wsi, 1894r. żeni się z Jadwigą Zielińską. Prowadzi ożywioną działalność społeczną na rzecz budowy nowego kościoła limanowskiego, jako członek Komitetu Budowy. To on w 1899r. jako marszałek powiatu limanowskiego zatrudnia na stanowisko sekretarza Rady powiatu Józefa Beka. Od tego momentu obie rodziny stają się ośrodkami życia kulturalnego, oświatowego i gospodarczego Ziemi Limanowskiej. Wobec nieopłacalności uprawy zbóż Z. Mars zaczyna hodować bydło czerwone, rasy polskiej (1905 roku na wystawie w Wiedniu jego buhaj otrzymuje złoty medal), a Józef Bek zaczyna promować rozwój sadownictwa wśród okolicznych chłopów. Obie rodziny prowadzą ożywioną działalność społeczną i samorządową w regionie. W okresie I wojny światowej, w czasie bitwy limanowskiej, część zabudowań gospodarczych ulega spaleniu, a dwór Marsów ponosi duże straty. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej Zygmunt Mars prowadzi dalej działalność gospodarczą i w 1929r. staje się udziałowcem Spółdzielni Mleczarskiej w Łososinie Górnej. Jego działalność została doceniona, bowiem 17 lipca 1929r. w jego dworze spędza noc sam prezydent II Rzeczypospolitej prof. Ignacy Mościcki. Niestety ciężki i długotrwały kryzys gospodarczy w latach trzydziestych dotarł też do limanowszczyzny i spowodował zamknięcie browaru i kłopoty finansowe Marsów. W 1934r. zostaje zamknięty browar i rafineria w Sowlinach. Panuje ogromne bezrobocie. Następuje upadek gospodarczy powiatu limanowskiego. Ponieważ Zygmunt i Jadwiga Marsowie nie posiadają dzieci, majątek przejmuje bratanek Grzegorz Mars, który zajmuje się hodowlą bydła. Niestety następca nie okazuje się dobrym gospodarzem. Dworek w Starej Wsi w czasie II wojny światowej daje schronienie wielu przedstawicielom rodziny Marsów. Jednak najgorsze dopiero miało nadejść. W 1945r. przybywają komuniści, którzy na mocy dekretu z 1949r. przejmują dwór i cały majątek Marsów. Żyjący jeszcze wtedy Zygmunt Mars przenosi się do niewielkiego mieszkania na tzw. Spalenisku, gdzie wkrótce umiera. Natomiast Grzegorz Mars wyjeżdża do Krakowa, gdzie umiera w 1961r. Tak kończy się historia tego zasłużonego rodu, który tak wiele wysiłku położył dla rozwoju naszego powiatu limanowskiego. Ziemia Limanowska, która wiele zawdzięcza tej rodzinie, nie wykorzystuje wszystkich możliwości, by na takich przykładach przypominać, jak wiele można zrobić, bez pomocy obcego kapitału rękami miejscowej społeczności. Materialne pozostałości po rodzinie Marsów (dwór, browar) zostały zaadaptowane przez współczesność:

- dwór - Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej i Urząd Miejski

- browar - siedziba Starostwa Limanowskiego

Pora, by idee promowane i wprowadzane przez Marsów były drogowskazami dla naszych współczesnych samorządowców i włodarzy Miasta, Gminy i Powiatu Limanowskiego.

W głębi dwór Marsów

Tadeusz Hejmej

Fot. pochodzą z Miejskiej Biblioteki Publicznej